Investpedia logo
| Zarejestruj

REKLAMA

warning

Wykryto AdBlocka! Nie wszystkie treści zostaną wyświetlone.
Wyświetlamy tylko niewielką ilość reklam, która prawie w ogóle nie ogranicza korzystania z użytkowania Investpedii.

Ikona edytuj

Ten artykuł nie jest wystarczający i wymaga aktualizacji. Jeśli jesteś autorem, możesz go edytować tutaj.

Autor avatar Łukasz Plewa (Inwestor)
Tradycyjne mądrości mogą zawierać dużo tradycji i mało mądrości. - Warren Buffett
Liczba odsłon 151
Dodano dnia 2019-01-03 18:18:39
Aktualizacja 2019-03-19 06:37:20
Słowa kluczowe cena do zysku C/Z
Kategoria Wskaźniki analizy fundamentalnej
Bibliografie
  • William ONeil - Skuteczny inwestor
  • Phil Town - Czas wypłaty
  • Victor Sperandeo - Trader Vic
  • Jack D. Schwager - Mistrzowie rynkow finansowych
Materiały powiązane
Narzędzia
wskaźnik c/z Robert Shiller
Zestawienie wskaźnika C/Z do zysku z inwestycji wg Roberta Shillera. Im większy wskaźnik C/Z tym mniejsza stopa zwrotu z inwestycji
ROBERT SHILLER wskaźnik C/Z Ce
ROBERT SHILLER: Zestawienie wskaźnika C/Z jako prognoza rentowności na przełomie 20 lat
Pozostałe od autora
Licencja cc cc-by cc-nc cc-nd [?]
Spis treści
  1. Wskaźnik ceny do zysku C/Z
  2. Firmy, które dawały w ostatnich dziesięcioleciach najlepsze wyniki, na ogół mają wyższe wskaźniki ceny do zysku
  3. Akcje, które cechuje długoterminowe tempo wzrostu, zwykle mają wysoki współczynnik C/Z
  4. C/Z nie taki doskonały

Wskaźnik ceny do zysku C/Z


Wskaźnik ceny do zysku (Price/Earnings Ratio, P/E) zwany również C/Z to stosunek ceny jednej akcji do zysku przypadającego na jedną akcję. Pokazuje, ile inwestor jest w stanie zapłacić za 1 zł zysku przedsiębiorstwa. Przykładowo, jeśli wskaźnik C/Z wynosi 5, inwestor płaci 5 zł za każdą złotówkę zysku.
Jest to wartość rynkowa jednej akcji podzielona przez przypadającą na nią zysk. Jeżeli C/Z firmy wynosi 30, to znaczy, że inwestorzy akceptują 30 zł za każdą złotówkę zysku. Innymi słowy mówiąc, wskaźnik ten pokazuje, czy inwestorzy gotowi są zapłacić za cenę aktualną więcej czy też mniej.
Wskaźnik ceny do zysku nazywany jest również przez niektórych współczynnikiem kapitalizacji zysków, ale najpowszechniej określa się go skrótem C/Z (Cena/Zysk).
C/Z możemy obliczać nie tylko dla pojedynczych spółek, lecz także poszczególnych grup akcji, sektorów, a nawet całych indeksów. Statystyki mówią, że średnia rynkowa wskaźnika C/Z na przestrzeni ostatnich 100 lat dla rynku amerykańskiego wynosiła czternastokrotność dolara zapłaconego za firmę.
Za niedowartościowaną średnią uznajemy wartość wskaźnika na poziomie 7, a za nadmierny optymizm i przewartościowanie firmy – 28.

Firmy, które dawały w ostatnich dziesięcioleciach najlepsze wyniki, na ogół mają wyższe wskaźniki ceny do zysku


C/Z jako wskaźnik wartości sam w sobie nie jest doskonały, ponieważ bardzo trudno określić za jego pomocą zyskowność firmy. Zawodowcy posługują się innymi, alternatywnymi wskaźnikami, takimi jak: free float, zapasy gotówki, stosunek ceny do wartości księgowej (C/WK), dochód z dywidendy itp.
Teza ta kłóci się z koncepcją Benjamina Grahama i Davida Dodda, którzy spopularyzowali metodę wyszukiwania spółek na podstawie niskiej wyceny wskaźnika C/Z oraz wartości księgowej.

Istnieją jednak grupy akcji, dla których współczynnik C/Z może posiadać określoną statystyczną ważność, niemniej jednak zwykle dla wielu metod gry ma znaczenie drugorzędne – przeważnie w skrajnych przypadkach.

Kupowanie niedowartościowanych firm nie podoba się na przykład Victorowi Sperandeo, który wypowiada się na ten temat następująco: Dopóki rynek znajduje się w początkowych i średnich stadiach hossy, zasada ta jest słuszna i działa zupełnie dobrze – ceny akcji wszystkich spółek, z wyjątkiem najgorszych, wzrastają. Jednak czasami można sobie przy tym napytać biedy. Zazwyczaj, gdy akcja ma niski współczynnik C/Z i niską wartość księgową, są ku temu powody i rynek już je poznał.
Warto też dodać, że w dzisiejszych skomputeryzowanych czasach bardzo trudno znaleźć niedowartościowaną firmę wcześniej, nim zrobi to rynek.

Akcje, które cechuje długoterminowe tempo wzrostu, zwykle mają wysoki współczynnik C/Z


Według Shillera wskaźnik C/Z najlepiej porównać ze wskaźnikami innych firm z tej samej branży lub z jej historycznym wskaźnikiem.
Robert Shiller, profesor ekonomii z Uniwersytetu Yale, przedstawił interesujący wykres na temat rentowności wskaźnika C/Z. Pokazuje on, co dzieje się z naszymi zyskami, kiedy kupujemy, gdy C/Z ma wysoką oraz niską wartość. Doszedł on do wniosku, że niska wartość C/Z koreluje z wyższą rentownością (lewa strona wykresu nr 2), a wysoka – z niskimi zyskami. Natomiast prawa strona wykresu obrazuje wszystkich kupujących papiery wartościowe, których wskaźnik C/Z był na wysokim poziomie.
Badania profesora Shillera pokazują, że jeśli zamierzamy trzymać papiery wartościowe przez długi okres, to powinniśmy kupować podczas silnych przecen, a więc w momencie, kiedy na rynku dominuje strach, a C/Z wynosi poniżej 10, natomiast sprzedawać – gdy inwestorzy kierują się chciwością, a wskaźnik C/Z jest na wysokim poziomie.
Jeśli cena do zysków jest za wysoka, to ze względów psychologicznych zniechęca graczy do kupna akcji.

C/Z nie taki doskonały


C/Z zależy od ceny, a ta – jak wiemy – potrafi zmieniać się bardzo szybko. Jednego dnia za firmę płacimy 50 złotych, a innego 40, i to nawet wtedy, kiedy zyski rosną. Polujmy na okazję, wykorzystując do tego między innymi wskaźnik ceny do zysku. Kiedy jest on niski, mamy największe szanse na uzyskanie największych stóp zwrotu w długim terminie. Kiedy jest wysoki – nasze szanse są najmniejsze.
Nie działajmy jednak pochopnie, ponieważ ceny z wysokim C/Z mogą utrzymywać się na wysokim poziomie latami.
Niektórzy zawodowcy w ogóle nie korzystają ze wskaźnika ceny do zysku, ponieważ uznają go za mało wiarygodny. Jeszcze inni, jak Peter Lynch, stosują wskaźnik tylko dla dużych przedsiębiorstw, których zyski przekraczają miliard dolarów. Lynch uważa, że jeśli wskaźnik C/Z przekracza poziom 40, takie przedsiębiorstwa są przewartościowane, ponieważ duże tempo wzrostu nie idzie w parze z taką wielkością przedsiębiorstwa. A jeśli chodzi o małe firmy – to po prostu pomija je w analizie.
Legendarny Ben Graham uważa, że wartość C/Z powinna być nie większa niż 15. Martin Zweig – że nie może być mniejsza niż 5 i większa niż trzykrotność średniej z całego rynku z jednym wyjątkiem – nie może być większa niż 43. A Dreman – by nie była większa niż 20 procent wszystkich najniżej wycenianych przedsiębiorstw z szerokiego rynku.
Buffett i O’Neil z kolei w ogóle nie przywiązują wagi do tego wskaźnika.
Na przykład O’Neil uważa, że firmy, które w ostatnim półwieczu zyskały najwięcej na wartości, miały zwykle dużo większy C/Z od średniej rynkowej, ponieważ zyski rosły bardzo szybko, co tylko potwierdzało zyskowność firmy. Przypomnijmy, że badania trwały 50 lat i dowiodły sprzeczności wobec innych analityków rynkowych.

Interpretacja Cena do zysku = cena akcji zysk netto / liczba akcji

William J. O'Neil

Wskaźniki ceny do zysku, których wartość odbiegała od wartości średniej, uważano na ogół za zbyt wysokie, kiedy zaś wartość wskaźników notowała jeszcze większe wzrosty, spółki otrzymywały gorszą ocenę, a analitycy zalecali unikanie ich akcji lub sprzedaż. Natomiast później, kiedy kurs w końcu osiągał maksymalny poziom, a wartość wskaźnika ceny do zysku spadała, w wielu wypadkach rekomendowano trzymanie akcji albo uzupełnianie pozycji, twierdząc, że to dobry zakup. To w ostatecznym stopniu wyjaśnia, dlaczego można stracić duże pieniądze, słuchając zaleceń niektórych analityków...

William J. O'Neil

Opinie

tylko dla zalogowanych