Investpedia logo
| Zarejestruj

REKLAMA

warning

Wykryto AdBlocka! Nie wszystkie treści zostaną wyświetlone.
Wyświetlamy tylko niewielką ilość reklam, która prawie w ogóle nie ogranicza korzystania z użytkowania Investpedii.

Ikona edytuj

Ten artykuł nie jest wystarczający i wymaga aktualizacji. Jeśli jesteś autorem, możesz go edytować tutaj.

Autor avatar Łukasz Plewa (Inwestor)
Tradycyjne mądrości mogą zawierać dużo tradycji i mało mądrości. - Warren Buffett
Liczba odsłon 366
Dodano dnia 2019-03-14 13:08:20
Aktualizacja 2019-03-19 23:39:27
Słowa kluczowe przegrywający wygrywający
Kategoria Psychologia inwestowania
Bibliografie
  • Jack D. Schwager - Mistrzowie rynkow finansowych
  • Guy Spier - Moja droga do inwestowania w wartość
  • Victor Sperandeo - Trader Vic
  • Zenon Komar - Sztuka spekulacji po latach
  • Alexander Elder - Zawód inwestor giełdowy
Materiały powiązane
Narzędzia
przegrywający i wygrywający
Istnieje wiele dróg do bogactwa, ale niektóre zasady (fundamentalne) nigdy się nie zmienią.
Pozostałe od autora
Licencja cc cc-by cc-nc cc-nd [?]
Spis treści
  1. Przegrywający i wygrywający
  2. Ciężka praca
  3. Emocje i przegrywający
  4. Cechy wygrywających
  5. Szukaj przewagi

Przegrywający i wygrywający


Większość osób na giełdzie to przegrywający. Przegrywający, którzy czują i myślą zupełnie inaczej niż zawodowcy. Przegrywający nie słuchają rad innych, ale za to sami chętnie doradzają. Wiedzą wszystko najlepiej, nawet wtedy, kiedy tracą pieniądze. Spróbuj kiedyś doradzić takiej osobie, aby raz jeszcze zastanowiła się nad tym, co mówi, a najprawdopodobniej zderzysz się z murem ograniczeń, przekonań i nadętym ego.
Niektórzy przegrywający nigdy się nie zmienią. Niektórych podnieca sama gra. A jeszcze inni przez całe życie będą popełniać wciąż te same błędy tylko po to, by na starość zapłakać nad swym nędznym losem.
Profesjonaliści biorą na siebie ryzyko tej gry i w pełni je akceptują. Przegrywający za swoje niepowodzenia obwiniają innych, tylko nie siebie. To jest właśnie zaprzeczenie. Nie przyjmują do wiadomości, że mają problemy. Ich rachunki topnieją, a oni nadal utrzymują się w przekonaniu, że kontrolują sytuację.

Ciężka praca


Przegrywający przychodzą na rynek z nierealnymi oczekiwaniami. Sukces na giełdzie to ogrom pracy, jaki trzeba włożyć w to przedsięwzięcie. Ludzie często nie zdają sobie sprawy, jak trudna i ciężka jest to praca.
Jeśli chcesz zostać profesjonalistą, powinieneś wypracować pewne myśli i nawyki, które towarzyszą zawodowcom. Praca nad samym sobą nie jest łatwa, ale możliwa do wykonania. Pamiętaj, że na rynku tylko 1 na 10 osób potrafi zarobić pieniądze, a w dłuższej perspektywie ten odsetek jest jeszcze mniejszy!
Wygrywający to osoba ciężko pracująca i mająca predyspozycje do przenikliwego myślenia. Natomiast jego przeciwnik – amator – szuka dróg na skróty. Rozwój samego siebie dla ludzi sukcesu ma większe znaczenie niż cokolwiek innego. Nawet zarabianie pieniędzy jest dla niego na drugim miejscu. W wyniku tego prawdziwym celem wygrywających jest prawidłowe przeprowadzanie zleceń zgodnie z regułami i planem gry. Jeśli podejmujemy tylko właściwe decyzje, to wygrana prędzej czy później sama przyjdzie. Przegrywający zapominają o tym i wciąż szukają ryzykownych inwestycji.

Jeśli twoje akcje rosną, a ty nie potrafisz opanować euforii, możesz przeprowadzić transakcję przewyższającą profil ryzyka. Kieruj się własnym rozumem i nie pozwól, aby emocje przykryły rzeczywisty obraz rynku. Kierowanie się emocjami to droga tylko w jedną stronę. Od czasu do czasu uda ci się zarobić, ale w dłuższej perspektywie to droga do bankructwa. Zobacz na trybuny widzów podczas meczu. Tysiące osób krzyczą i wystawiają swoje emocje na próbę. Wygrani śpiewają i tańczą, a przegrani odchodzą ze spuszczoną głową. Dwie skrajności – radość i smutek. Podniecenie i ból.

Kiedy amator kilka razy z rzędu wygra, zaczyna zachowywać się zbyt odważnie. Nagina reguły, inwestując coraz bardziej ryzykownie. W końcu ryzyko jest tak wielkie, że traci cały zysk (a często i więcej) i zaczyna wszystko od nowa. Tym razem postanawia przestrzegać zasad, ale po jakimś czasie odchodzi od nich i powraca do dawnych nawyków.
Gra na giełdzie jest bardzo uzależniająca. Według Eldera giełda należy do najbardziej ryzykownych miejsc na powierzchni Ziemi. Wygrywający wiedzą o tym, więc muszą nieustannie pilnować swoich słabości. Wiedzą również, że rynki wciąż ewoluują. Nieustannie dbają o rozwój intelektualny oraz psychiczny. Wiedzą, że muszą nieprzerwanie podnosić swoje kwalifikacje.
Najwięksi gracze tego świata nieustannie nad sobą pracują. Niektórzy z nich spędzają do ośmiu godzin dziennie na samej nauce. Czytają, analizują, rozważają różne scenariusze, udoskonalają swoje metody gry itd. itd. Mają rozwiązanie na każdą ewentualność, dlatego rynek bardzo rzadko ich zaskakuje. Są oddani swojej pracy w pełni i świadomi, jak wiele jej mają jeszcze do wykonania. Niejednokrotnie możemy zauważyć, jak służą innym i przedkładają własne potrzeby. To jest siła, której przegrywającym brakuje. W dużej mierze powinniśmy koncentrować się na tym, czego oczekuje się od nas, a nie na tym, co sprawia nam przyjemność.
Wygrywający ma plan. Wie, do czego dąży. Plan zapewnia mu pewność, a pewność – cierpliwość. Ta z kolei jest substytutem wygranej, która prędzej czy później sama przyjdzie.

Emocje i przegrywający


Przegrywający gracze często wiedzą, że muszą zmienić swoje nastawienie do rynku ale czują się w jego obecności bezsilni. Podświadomie, gdzieś tam w głębi umysłu, wiedzą o tym, tak jak alkoholik, który wie, że musi przestać pić. A mimo to nie przestaje.
Przegrywający kierują się intuicją lub własnymi przekonaniami. Wierzą w swoje siły, które są poparte rzekomym doświadczeniem. Im jest ono mniejsze, tym – paradoksalnie – bardziej w niego wierzą. Ma to katastrofalne skutki w dalszym ich działaniu na rynku (i nie tylko na nim). Kupują w nadziei, że mają rację, jak gdyby można było na tym polegać.
Przegrywający zmienia metody gry tak, jak alkoholik zamienia mocniejsze trunki na słabsze. Stara się kontrolować to, co nie może być kontrolowane. Tak jak alkohol poprawia nastrój, tak możliwość gry zaspokaja potrzeby uzależnionego gracza.
Przegrywający podwaja stawki w trakcie spadku cen. Wygrywający – likwiduje niewielkie straty i powiększa pozycje zyskowne. Przegrywający wciąż próbuje kontrolować rynek. Nie spuszcza z oczu notowań, wykresów i wiadomości na temat każdego wydarzenia na rynku. Krótko mówiąc, stara się kontrolować rynek, zaś inwestor sukcesu – siebie.
Przegrywający traktują rynek jako rozrywkę. Wystawiają swoje nerwy na próbę. Nie zdają sobie sprawy z tego, że emocje są ich pokarmem, nawet kosztem zysków. Kiedy spytamy gracza, czego oczekuje od rynku, wprawdzie powie, że zysków, ale tak naprawdę szuka emocji.
Wygrywający analizuje rynek samodzielnie, nigdy w grupie. Wie, że uczestnicząc w tłumie, nie myśli się samodzielnie, lecz zbiorowo. Tłum jest głupi. Prymitywny. Ograniczony.
Wygrywający to gracz uważny, zdyscyplinowany, twardo stąpający po ziemi. Realista. Nie prognozuje, nie marzy, nie ekscytuje się pojedynczym wahaniem cen. Analizuje swoje zachowanie bardzo dokładnie. Kieruje się własnym rozumem, nie emocjami.

Cechy wygrywających


Wygrywający charakteryzują się następującymi cechami:

  • Odwaga, którą wykazujemy się wtedy, gdy inni popadają w panikę.
  • Zdolność jasnego myślenia na wypadek, gdyby rynek zachował się inaczej, niż myślisz.
  • Umiejętność przyznania się do błędu. Z pokorą najwięcej problemu mają inteligenci. Bardzo często nie realizują straty na właściwym poziomie, ponieważ nie przyjmują do wiadomości faktu, że to oni mogą się mylić.

Szukaj przewagi


Wygrywający zapewniają sobie przewagę tym, że znają zasady tej gry. Uważnie kontrolują ryzyko i siebie. Wiedzą, że największą przeszkodą w drodze do bogactwa jest nikt inny, tylko oni sami. Amatorzy utrzymują swoje pozycje zbyt długo, dlatego przegrywają. Są chciwi wtedy, kiedy powinni być ostrożni, a ostrożni wtedy, gdy powinni być chciwi. Porzuć chciwość, a będziesz lepszym od 99 procent innych graczy - deklaruje Zenon Komar.
Inwestorzy, którzy likwidują pozycje nieco wcześniej, zwykle zarabiają najwięcej. Sprzedają akcje, kiedy ich ceny jeszcze idą w górę i choć niekiedy mogliby zarobić jeszcze więcej, to doskonale wiedzą, jaki zysk jest wystarczający, podczas gdy amatorzy nie znają umiaru. Kiedy ich akcje rosną, zachowują się zuchwale i są pewni siebie. Ale kiedy trend się kończy, czekają w nadziei na dalsze wzrosty i oddają cały uprzedni zysk.
W momencie, gdy przychodzą straty, zawodowcy je natychmiast realizują, a amatorzy czekają w nadziei, że przechytrzą rynek i wyjdą po kosztach. Bardzo często załamanie cen w takich momentach jest tak duże, że odrobienie strat jest już bardzo trudne. Profesjonaliści sprzedają, ponieważ ich metoda nakazuje to robić. Amatorzy sprzedają wtedy, kiedy wydaje im się, że powinni to zrobić.

Opinie

tylko dla zalogowanych

Avatar
Zbychu 2019-03-21 14:23:49

z a j e b i s t e miało być hah

Avatar
Zbychu 2019-03-21 14:23:27

[xxx]

Avatar
Matheo 2019-03-14 17:42:39

Łapka w górę emotka